Najczęstsze pytania
Zebraliśmy pytania, które najczęściej zadają nam dyrektorzy szpitali i zespoły IT. Odpowiadamy uczciwie. Tam, gdzie nie mamy jeszcze danych jako spółka, mówimy to wprost.
O OneCare i o ryzyku współpracy
Jesteście nową spółką. Skąd mam wiedzieć, że nie znikniecie?
Nie ukrywamy tego: OneCare to młoda spółka i nie mamy jeszcze wdrożeń jako OneCare. Dlatego nie prosimy Cię o zaufanie na słowo. Prosimy o sprawdzenie, jak zbudowana jest współpraca.
Najważniejsze: kod i dane są Twoje. System OpenCare stoi na otwartej architekturze (Python, PostgreSQL, REST API). Szpital ma dostęp do kodu i pełną kontrolę nad bazą. To znaczy, że nawet gdyby nas zabrakło, Twój szpital nie zostaje z zamkniętym pudełkiem, którego nikt inny nie otworzy. Inny zespół IT jest w stanie przejąć utrzymanie, bo technologia jest standardowa i otwarta.
Drugi punkt to ludzie. Zespół buduje systemy dla szpitali od 2002 roku, wcześniej pod marką Antrez. Sam OpenCare powstał wewnątrz szpitala, nie w korporacyjnym dziale produktu. Rodowód produktu jest dłuższy niż historia spółki.
Trzeci punkt: możesz zacząć od pilotażu. Nie musisz od razu podejmować decyzji o całym szpitalu.
Co się stanie, jeśli współpraca się nie ułoży?
Wychodzisz z danymi i bez kary za wyjście. Brak vendor lock-in jest u nas zasadą, nie obietnicą marketingową.
Dane eksportujesz w standardowych formatach. System opiera się na PostgreSQL i otwartych interfejsach (REST API, HL7 FHIR, DICOM), więc migracja do innego rozwiązania jest technicznie możliwa, a nie zablokowana licencją. To jest dokładne przeciwieństwo modelu, w którym zmiana dostawcy oznacza migrację za miliony i przepisywanie wszystkiego od zera.
Zabezpieczenia umowne i warunki wyjścia ze współpracy omawiamy przy pierwszej rozmowie i zapisujemy wprost w umowie.
O personelu i adopcji
Czy mój personel nie utonie w nowym systemie?
To realne ryzyko każdego wdrożenia HIS i traktujemy je poważnie. Interfejs OpenCare był projektowany razem z lekarzami, z naciskiem na ograniczenie liczby kliknięć w codziennych zadaniach. System powstał w szpitalu, więc punktem wyjścia była praca personelu, a nie schemat z prezentacji.
Do tego dochodzi szkolenie zespołu i wsparcie w okresie startu. Nie zostawiamy szpitala samego po włączeniu systemu. Plan adopcji i kolejność uruchamiania modułów ustalamy wspólnie, tak aby zmiana była rozłożona, a nie wrzucona na oddziały jednego dnia.
Kto odpowiada za problemy po wdrożeniu?
Jeden punkt kontaktu. Dzwonisz do nas i my rozwiązujemy problem, od warstwy serwerowej przez oprogramowanie po cyberbezpieczeństwo. Bez odsyłania do innego dostawcy i bez przepychanek o to, czyja to wina.
O bezpieczeństwie i danych
Czy to bezpieczne?
Bezpieczeństwo budujemy zgodnie z wymaganiami, które dotyczą szpitali:
- NIS2: zgodność z dyrektywą o cyberbezpieczeństwie podmiotów ważnych dla państwa.
- RODO: ochrona danych osobowych pacjentów.
- SZBI: zasady Systemu Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji.
Najważniejsza różnica dotyczy kontroli. Dane pacjentów zostają u Ciebie, w Twojej infrastrukturze lub w infrastrukturze, którą wskazujesz. Otwarta architektura oznacza, że wiesz, co system robi z danymi, bo masz wgląd w kod. To inny model niż zamknięta skrzynka, której działania nie da się zweryfikować.
Gdzie trzymane są dane pacjentów?
Tam, gdzie zdecyduje szpital. System może działać na infrastrukturze szpitala lub na wskazanym przez szpital hostingu. Właścicielem danych pozostaje szpital.
O integracji z tym, co już macie
Czy zintegrujecie się z systemami, które już mamy?
Tak, na tym opiera się cała architektura. OpenCare komunikuje się przez otwarte standardy:
- REST API do integracji z systemami zewnętrznymi.
- HL7 FHIR do wymiany danych medycznych.
- DICOM do obrazowania (PACS, RIS).
- Integracja z platformą P1 (e-Zdrowie).
Zamiast zamkniętego ekosystemu, który nie rozmawia z resztą szpitala, dostajesz system zaprojektowany do współpracy z innymi. Najlepszy sposób, by to sprawdzić, to wspólnie spisać listę systemów, z którymi trzeba się zintegrować, i przejść ją punkt po punkcie.
Czy musimy wymienić wszystko naraz?
Nie. Moduły można uruchamiać etapami, a OpenCare może działać obok systemów, które zostają. Kolejność ustalamy wspólnie, pod realia Twojego szpitala.
O kosztach i wdrożeniu
Ile to kosztuje?
Nie podajemy jednej kwoty, bo koszt zależy od zakresu, liczby modułów i modelu współpracy. Tym, co możemy obiecać, jest przejrzystość: jedna umowa, przewidywalny budżet, bez ukrytych opłat licencyjnych, które pojawiają się w trzecim roku.
Model wyceny i to, co wpływa na koszt, omawiamy otwarcie na pierwszej rozmowie. Najszybciej policzymy to wspólnie po rozmowie o zakresie.
Jak długo trwa wdrożenie?
Czas zależy od zakresu i stanu wyjściowego szpitala, więc nie podajemy sztywnego terminu, zanim poznamy Twój przypadek. Przebieg wdrożenia krok po kroku, z etapami i punktami decyzyjnymi, opisujemy na stronie proces wdrożenia. Konkretny harmonogram ustalamy po analizie i zapisujemy w umowie.
Czy możemy zacząć od mniejszego zakresu?
Tak. Pilotaż lub wdrożenie wybranego obszaru to dobry sposób, żeby sprawdzić współpracę przy ograniczonym ryzyku, zanim podejmiesz większą decyzję.
Nie znalazłeś swojego pytania?
Napisz lub zadzwoń. Opowiedz o swoich wyzwaniach, a powiemy szczerze, czy i jak możemy pomóc. Jeśli czegoś nie wiemy lub czegoś nie zrobimy dobrze, też to powiemy.
Przejdź do strony kontakt albo wróć na stronę główną.